SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

Włóczę się przy każdej okazji, choć szczególnie wiosną i jesienią. Nie może być za blisko. Odpowiednio dopasowana odległość zapewnia to, czego potrzebujemy. Relaks, refleksję, reset, ukojenie, odpowiedź na nurtujące pytania, przygodę… To wewnętrzny cel określa rodzaj wyprawy oraz jak daleko zamierzam wyruszyć. Określa również rodzaj transportu. Auto, rower, nogi, pociąg, często w łączonej konfiguracji.

Dzisiaj auto i nogi. Piesza wyprawa z dziećmi i kilka drogowskazów dla posiadaczy takich towarzyszy:

  1. Nigdy nie mów ile kilometrów macie do przejścia. Oczywiście przygotuj się, że jakiś znak turystyczny objawi skrywaną tajemnicę i będzie to jeden z pierwszych kryzysów.
  2. Miej zawsze ze sobą pieniądze, są ważniejsze niż dowód osobisty i prawo jazdy. Nawet, gdy nie przewidujesz wydatków, miej!
  3. Sprawdź, czy masz ze sobą biodegradowalny papier toaletowy.
  4. Przygotuj się psychicznie na bycie wielbłądem. Im młodsze dziecko tym silniejszym będziesz musiał być wielbłądem.
  5. Miej ze sobą kanapki, picie oraz czekoladę. Czekoladę wyjmij w jednym z tych gorszych momentów ze słowami „niech moc będzie z Tobą”. Nie martw się, usłyszysz „mamo to dla Ciebie” zawsze, gdy uznają, że coś jest niepodzielne. Ale się nie spiesz. Kolejny kryzys może objawić, że niepodzielne jest podzielne.
  6. Udawaj słabszego niż jesteś. Pozwoli Ci to na wleczenie się na końcu w ciszy i samotności.
  7. Do domu zawsze przywieź ze sobą dobrą energię oraz kamień lub liść dla tych, którzy w nim zostali. Nie zrażaj się pogardliwym spojrzeniem nastolatki lub niedocenieniem męża/żony.
  8. Gdy Jaśki zostają w domu, a Ty smucisz się, że nie pokażesz mu tych wszystkich cudowności i nigdy nie podniesiesz z kolan, gdy upadnie, wiedz, że właśnie dlatego musisz robić to dwa razy częściej i intensywniej.

Jakie są wasze dobre rady?