Z notesika Marysi: ” dzisiaj skończyłyśmy jajka na koncert dla Jasia, ale wiesz co, dziewczyny mają ciężej. Nie to co chłopcy, chłopcy, czyli tata i Tymek. Dziś się bawili, a ja, mama i Marta w pocie czoła robiłyśmy jajka.”

Odpisałam: ” Masz rację. Jest tak, gdy patrzysz na świat okularami sprawiedliwości. Nic nie jest jak należy. Jeżeli jednak nałożyć okulary miłości, co widzisz? To wspaniale, że się bawili i mieli dużo radości. To wspaniale, że masz tak wielkie serce, by pracować „w pocie czoła” dla Jasia. Miłość chce jak najwięcej dobra i szczęścia dla innych. Nie rachuje posępnie, nie zerka z zawiścią, nie wypomina potokiem martwych słów.
Byłaś wczoraj pełna miłości i sprzedałaś wszystkie jajka!”

ps. za zgodą współautorki.
ps. Koncert w Metodystyczno – Ewangelickiej Parafii Miłości Bożej w Ełku powiększył konto Funduszu o 962 zł.