Trochę dziwnie odwiedzać Jasia, ale zupełnie fantastycznie móc go gościć. Przetestowałam jego u mnie wizytę i nocleg. Było wspaniale. Poczułam się pewniej i odważniej w tej zmianie. Kolejny krok na przód. Kolejnym będzie skończenie w końcu formalności kwalifikujących go do

Czytaj więcej…