Marysia tonie w łzach. Wiem o tym szybciej niż usłyszę i zobaczę, bo dostaję zazwyczaj uprzedzającego sms – a. Zawiera on wielokrotnie powtórzony emotikon lub długi wywód o tym, jak bardzo ją zawiedliśmy. Kolejny raz oczywiście. – Marysiu? – Smutno

Czytaj więcej…